Młodzież z ziem polskich na uniwersytecie zuryskim w latach 1833-1906

Referat wygłoszony na XXI sesji Stałej Konferencji MABPZ - Rzym 1999 r

Anna Buchmann | Młodzież z ziem polskich na uniwersytecie zuryskim w latach 1833-1906
SESJA: 21
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 1999 - XXI
WIĘCEJ PUBL. Z TEJ INSTYTUCJI: Muzeum Polskie Rapperswil
← WSTECZ

Od kilku lat dr U. Helfenstein, historyk i emerytowany archiwista miasta Zurychu opracowuje na prośbę władz uniwersytetu listy immatrykulacyjne Alma Mater Turicensis. Mojej opiece powierzył studentów o słowiańskim rodowodzie. Do tej pory opracowane listy obejmują okres od założenia uniwersytetu, od roku 1833 — do końca letniego semestru roku 1906. Numerem końcowym jest obecnie numer 16545. Cyfrze tej odpowiada liczba zaledwie 13399 studentów, gdyż wielu z nich zapisywało się na uniwersytet wielokrotnie. Znajdziemy w tym spisie 1527 kobiet, 7134 studentów szwajcarskich i 6265 obcokrajowców. Pracę tę chcemy zamknąć rokiem 1914. Po pierwsze, data ta stanowi cezurę w historii Europy; historycznie zamyka stary porządek polityczny i społeczny, po drugie, publikację późniejszych informacji utrudnia ustawa o ochronie danych personalnych. Podstawą do sporządzania list były formularze immatrykulacyjne i księgi wpisów studentów, którzy studenci wypełniali sami.

Opracowane listy immatrykulacyjne zawierają nie tylko imię i nazwisko studenta, ale również rok i miejsce urodzenia, datę zapisu na studia (rok i semestr), kierunek wybranych studiów, nazwiska rodziców lub opiekunów, dotychczasowe wykształcenie, czas trwania studiów, adres zamieszkania. Znajdziemy czasem kilka krótkich informacji np. dotyczących zdrowia studenta czy też przyczyny opóźnienia rozpoczęcia studiów. W przypadku znanych osób umieszczona jest krótka nota biograficzna przedstawiająca późniejszą karierę zawodową. Zamieszczony jest też rok obrony i tytuł pracy doktorskiej.

Do tej pory ukazało się kilka prac poświęconych polskim studentom na uniwersytetach szwajcarskich. Przedmiotem zainteresowania byli głównie ci najbardziej znani. Obecnie zebrane informacje o wszystkich studentach, którzy przewinęli się przez uniwersytet zuryski mogą stanowić dla filologów, historyków, socjologów zajmujących się rodowodem inteligencji lub tylko domorosłych genealogów, cenne źródło badawcze. Ponieważ opracowanie brakujących ośmiu lat zabierze trochę czasu, zdecydowaliśmy się teraz wydać opracowane listy immatrykulacyjne, nie w formie książkowej, ale jako płytę kompaktową. Badaczom zainteresowanym zebranym materiałem wysyłamy płytę bezpłatnie w nadziei, iż pomogą nam w korygowaniu i uzupełnianiu danych. Na Internecie można znaleźć listy studentów pod adresem: htpp://www. rektorat.unizh.ch/matrikel.

Szwajcaria w wieku XIX odegrała dla Polaków, a szczególnie dla politycznego wychodźstwa ważną rolę. Jako miejsce emigracji była krajem ulubionym z kilku powodów. Przede wszystkim ze względów politycznych — w Szwajcarii obowiązywało prawo internowania i niewydawania uchodźców. W przypadkach bardzo trudnych emigrant polityczny mógł sam decydować o wyborze kraju emigracji. Znaczenie miało również centralne położenie geograficzne; bliskość Francji, Włoch, Niemiec i Austrio-Węgier. Młodzi ludzie o światopoglądzie lewicowym cenili liberalną politykę wewnętrzną Szwajcarii. Zurych i Genewa stanowiły największe ośrodki myśli socjaldemokratycznej w Europie. Duża grupa polskich socjalistów ma swoją genezę w Szwajcarii. Wśród studentów uniwersyteckich znajdziemy takie nazwiska jak : Róża Luxemburg, jej mąż Leon Jogiches-Tyszka, Zygmunt Balicki, Julian Marchlewski, Feliks Daszyński, Zofia Daszyńska-Golińska, Rolla-Piekarski, F. Perl, Zygmunt Limanowski, syn Bolesława Limanowskiego. Władze miasta Zurychu niewątpliwie kontrolowały i obserwowały środowiska tak zwanych wówczas „nihilistów”, przeważnie rosyjskich i niemieckich, (w których obracali się też Polacy), ale rzadko interweniowały. Przypadki wydalenia z kraju zdarzały się sporadycznie. np. sprawa tzw. „eksperymentu bombowego Aleksandra Dębskiego”.

W wieku XIX, a szczególnie w jego drugiej połowie wyjazdy młodych ludzi „po naukę” za granicę stały się bardzo modne. Mekką polskich studentów był i pozostał przede wszystkim Paryż (w latach 1880-1914 studiowało tam około 8 tys. Polaków). Wielu pobierało nauki w Wiedniu (rocznie około 500 Polaków), w Berlinie, Monachium, Heidelbergu[1].

W Szwajcarii najwięcej polskiej młodzieży studiowało w Zurychu, zarówno na uniwersytecie kantonalnym jak i na politechnice (ETH). Przypuszczam, że szacunkowa liczba, około 1000 osób, od roku 1880 do 1918, jest zaniżona. Zurych nie miał bohemy artystycznej, przyjeżdżali tu studenci z mniej zamożnych rodzin, zainteresowani raczej studiami przyrodniczo-medycznymi i technicznymi. Trzeba też pamiętać, że wyjazd na studia zagraniczne nie był spowodowany tylko pragnieniem zdobycia wiedzy. Uważano, że podróże po Europie przyczyniają się do uzyskania większej ogłady towarzyskiej i oczywiście poszerzają horyzonty myślowe. Młodzież wędrowała po miastach akademickich, spędzając jeden, dwa semestry na uniwersytecie i zazwyczaj przenosiła się na inną akademię, pogłębiając wiedzę w wybranym kierunku, lub zapisując się na inny fakultet. Pobyt taki kończył się zaliczeniem wykładów lub zdaniem kilku egzaminów. Stąd też krótkie adnotacje na formularzach immatrykulacyjnych zuryskiego uniwersytetu: ab mit Zgn., lub mit exmatrikel von... (odjechał / przyjechał ze świadectwem immatrykulacji). Takim epizodem był m. in. pobyt Władysława Tatarkiewicza na zuryskiej uczelni. Relegowany za udział w strajku studenckim Tatarkiewicz przybył do Zurychu, uczęszczał na wykłady przyrodnicze:. na zoologię Langa, bardzo wówczas modną antropologię Martina, ale także na publica w Politechnice. Po jednym semestrze pojechał do Berlina, ciągle nie wiedząc co chce studiować. Większość studentów zaczynała, ale nie kończyła studiów w Zurychu. Nierzadko spotyka się studentów, dla których uniwersytet zuryski jest już piątą, szóstą uczelnią (niejaki Józef Breslauer z Warszawy przedstawił w Zurychu zaświadczenia z uniwersytetów: Breslau, Kolonii, Greifswaldu, Berlina, Wiednia i Cassel, zaledwie kilka miesięcy zabawił też w Zurychu). Większość Polaków spędzała na uniwersytecie przeciętnie 3, 4 semestry.

Założony w 1833 roku uniwersytet zuryski był dzieckiem spóźnionym w porównaniu do sławnych uczelni europejskich. Swoje późne narodziny powetować musiał dość liberalnymi przepisami regulującymi zasady immatrykulacji. Chodziło przecież o większy napływ studentów i rozsławienie uczelni. Od studentów szwajcarskich wymagano świadectwa maturalnego, ale w wypadku studentów zagranicznych akceptowane były różne świadectwa szkół zawodowych, nawet potwierdzenia nauczycieli domowych (przypadki często spotykane przy wpisach kobiet, które pobierały naukę w domu). Złośliwi studenci szwajcarscy twierdzili, że adepci nauk z krajów słowiańskich otrzymują immatrykulację za okazaniem biletu kolejowego. Przyszli studenci oprócz zaświadczenia szkolnego musieli wykazać się jedynie znajomością języka niemieckiego, w wypadku studiów medycznych — łaciny. Wszyscy musieli przedstawić dokumenty potwierdzające nieposzlakowaną przeszłość. Sprawą istotną, mającą może wpływ na decyzję podjęcia studiów w Zurychu było niezbyt wygórowane czesne. Dla studentów zagranicznych było ono wyższe. Podobnie też z opłatami za opiekę medyczną.

Chlubnie w historii uniwersytetu zapisał się rok 1867. Uniwersytet zuryski, jako pierwszy w Europie, umożliwił kobietom pełne studia. Była to jedna z najważniejszych decyzji, świadcząca o dalekowzroczności i pragmatyzmie władz uniwersyteckich. Postanowienie to przyczyniło sławy uniwersytetowi i już w pierwszych latach zapełnił się Zurych, ku zgrozie niektórych mieszczan, studentkami — przede wszystkim rosyjskimi. Duża liczba studentek ze środkowej i wschodniej Europy wzbudzała u studentów szwajcarskich niezadowolenie, doprowadziła nawet do bojkotu wykładów. Dość mocne argumenty finansowe przywołały szwajcarskich przeciwników emancypacji do umiaru. Już w 1870 roku zapisała się na studia humanistyczne pierwsza Polka, Stefania Wolicka. Ona też jako pierwsza studentka obroniła pracę doktorską na fakultecie filologicznym.

Dokładne podanie liczby polskich studentów/studentek na uniwersytecie zuryskim nie jest możliwe. Kryterium miarodajnym przy określaniu narodowości były same wpisy studentów. Trudności pojawiają się w chwili braku zapisu wskazującego na przynależność narodową. W większości wypadków obok nazwy Rosji (russ. Reich), Austrii (Oesterr), Niemiec (Dtld), w rubryce region wpisywano Polen, russ. Polen, Galizien, Litauen, Podolien, Wohly-nien, w niewielu przypadkach Królestwo Polskie. Czasem brakuje w ogóle zapisu nazwy prowincji. Najmniej informacji wpisywali Polacy pochodzący spod zaboru pruskiego. Najczęściej spotykamy zapis Prusy (Preussen) jako nazwę prowincji, jednak nieokreślający bliżej o jakie Prusy chodzi. W przypadku zaboru pruskiego, ani nazwiska, ani miejsca urodzenia nie stanowią w stu procentach o przynależności narodowej. Może to tłumaczy, że najniższy procent studiującej młodzieży polskiej odnotowujemy w zaborze pruskim. Pewną rolę odgrywała też większa gotowość mieszkańców Wielkopolski do asymilacji (najmniej studentów z zaboru pruskiego znajdziemy również wśród działaczy socjalistycznych). Wielu studentów, wiele studentek było pochodzenia żydowskiego. Nie są oni/one osobno wyodrębnieni, gdyż nic nie wiadomo o ich tożsamości. Dowolność i pewna niefrasobliwość w wypełnianiu formularzy stwarza też problemy natury technicznej przy tworzeniu komputerowej bazy danych. Wszystkie podane liczby są liczbami przybliżonymi, może po ukończeniu pracy będzie można z większą dokładnością podać stan studentów na poszczególnych fakultetach.

W latach 1833-1906 znajdujemy 624 wpisów studentów podających jako region zamieszkania: Polska, Królestwo Polskie, Galicja, Polskie Prusy, Poznań, Litwa, Podole, Wołyń. Ponieważ wielu z nich zapisywało się wielokrotnie, liczbie 624 zapisów odpowiada liczba 589 immatrykulowanych osób. Najwięcej studiujących przybyło z terenu Królestwa — 449 osób, w tym 139 kobiet. Z Galicji 78 studentów, wśród nich 14 kobiet. Pod zapisem Polskie Prusy odnajdziemy trzy osoby, z adnotacją Poznań — 24 studentów, w tym 3 kobiety. Polska młodzież stanowiła około 10% wszystkich studentów na uniwersytecie.

Co studiowano?

Najczęściej zapisywano się na wydział filologiczny (312 osób), obejmujący zarówno katedrę humanistyczną, szczególnie wydział filozofii (128 zapisanych studentów) jak i katedrę nauk przyrodniczych i ścisłych (około 55 osób studiowało chemię). Na wydziale filologicznym uzyskało dyplomy 36 osób, w tym 13 kobiet. O Stefanii Wolickiej już wspomniałam. Innymi znanymi absolwentkami wydziału były: Daszyńska—Golińska z domu Poznańska, Róża Luxemburg, Frieda Ichak—Rubiner, Anna Wyczółkowska, Ludwika Dobrzyńska—Rybicka. Dobrzyńska—Rybicka studiowała filozofię w Paryżu i Oxfordzie, doktoryzowała się w Zurychu, habilitowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zajmowała się głównie filozofią i etyką. Od roku 1913 wygłaszała w Polsce odczyty z filozofii i psychologii przy Czytelni dla Kobiet. Wśród absolwentów znajdziemy W. Berenta, znanego młodopolskiego pisarza, ichtiologa z wykształcenia, Stanisława Golińskiego, biologa, założyciela szkoły rolniczej w Lublinie. Absolwentem matematyki był S. Leśniewski, logik, uczeń Kazimierza Twardowskiego, jeden z twórców polskiej szkoły logicznej. Słowa A. Frenkla: „Prawdopodobnie nie ma drugiego kraju, który by — relatywnie do liczebności narodu — uczynił tak wiele dla logiki matematycznej i teorii mnogości niż Polska” (odnoszą się też do S. Leśniewskiego)[2]. Wprowadził własną symbolikę logiczną i nazewnictwo. Matematykę studiował przybyły z Poznania Kazimierz Cwojdziński. W latach dwudziestych wykładał wyższą matematykę dla chemików na Uniwersytecie Poznańskim. Na studiach prawniczych wśród 50 słuchaczy znajdziemy 8 kobiet. Pracę doktorską obronił J. Marchlewski i Stanisława Krużolewska.

Drugim najbardziej obleganym fakultetem była medycyna. Do tej pory naliczyłam 171 osób, w tym 77 kobiet. Dyplom lekarski dawał, szczególnie kobietom oprócz awansu społecznego, (zawód ten wybierały kobiety nie tylko z warstw uprzywilejowanych) możliwość w miarę niezależnego od uwarunkowań społecznych i politycznych wykonywania zawodu. Trzeba wspomnieć o absolwentce medycyny Annie Tomaszewicz—Dobrskiej. Po ukończeniu studiów powróciła do Warszawy i prowadziła tam, jako pierwsza kobieta pod zaborem rosyjskim, praktykę lekarską. Absolwentami nauk medycznych byli m.in.: Antoni Baczyński z Sierakowa, pierwszy Polak na uniwersytecie zuryskim, zapisany już w roku 1833 pod numerem 209, Stanisław Krupski, związany z muzeum rapperswilskim, lekarz kolejowy w Erstfeld, jego dwaj synowie byli również absolwentami uniwersytetu; S. Piltz, neurolog, psychiatra. Jako student pracował w zakładzie anatomii i histologii prof. Ph. Stahra, później w szpitalu psychiatrycznym Burghöltzli pod Zurychem.

W roku 1933 z okazji stulecia uniwersytetu ukazał się w „Neue Zurcher Zeitung” artykuł omawiający znaczenie uczelni zuryskiej w procesie kształcenia i wychowania polskiej inteligencji wieku XX[3]. Autorem artykułu był Edward Loth, kolega wspomnianego już Władysława Tatarkiewicza. W Zurychu studiował botanikę, specjalizując się w antropologii u prof. Rugego. Po uzyskaniu doktoratu był asystentem przy katedrze antropologii w Bonn, Getyndze i Heidelbergu, tam też ukończył z odznaczeniem studia medyczne. Był uważany za najwybitniejszego współczesnego anatoma europejskiego. Wykładał w Paryżu i Nowym Jorku. (Posiadał trzecią na świecie kolekcję małp zakonserwowanych w całości). Ten światowej sławy uczony, wychowanek najlepszych uniwersytetów niemieckich zginął wraz z żoną i córką powstaniu warszawskim prowadząc punkt opatrunkowy na Mokotowie. Znanym antropologiem był również prof. Jan Czekanowski, afrykanista i najbardziej zasłużony antropolog Słowian. Pierwszy w Polsce zastosował metody statystyki matematycznej do nauk biologicznych. Studiował w pracowniach prof. R. Martina i O. Stolla na zuryskim uniwersytecie. W roku 1907 uzyskał stopień doktorski. W roku 1913, po pobycie w Petersburgu, przeniósł się do Lwowa i na tamtejszym uniwersytecie objął Katedrę Antropologii i Etnologii, w latach 1934 — 36 był rektorem tej uczelni. Po wojnie objął Katedrę Antropologii i Etnografii na KUL-u. Nietypowym studentem medycyny był Isaak Chronik, zanotowany w aktach policyjnych w roku 1826 jako polski uchodźca polityczny. Sam utrzymywał, że posiada tytuł doktora nauk medycznych, ale jego nazwisko nie figuruje w oficjalnym spisie absolwentów. W każdym razie studiował medycynę, skończył jako literat. Jest on autorem sztuki scenicznej w trzech aktach pt.: Ahaveros auf dem Morgenlande, później wydanej prawdopodobnie pod tytułem Famulus des Sternsehens.

Dziewięciu studentów notowanych jest w aktach policyjnych jako uchodźcy polityczni: (na medycynie: J. Bielski, W. Żołnowski — później wyjechał do Nowego Jorku i tam prowadził praktykę psychiatryczną, A. Papieski, Bronisław Hempel; na filologii: E. Lisikiewicz, F. Żytyński, S. Zaruski, i Rolla—Piekarski — jeden z redaktorów genewskiej „Egalité”).

 

Last but not least — trochę informacji z własnego podwórka

Na wspomnienie zasługują stypendyści Muzeum Rapperswilskiego. Fundusz Krystyna Ostrowskiego umożliwił setkom Polek i Polaków studia uniwersyteckie. Stypendyści studiowali nie tylko w Szwajcarii. Tylko w roku akademickim 1894/1895 następujący studenci uniwersytetu zuryskiego uzyskali zapomogę z funduszu K. Ostrowskiego: studia medyczne: F. Biske, Konstanty Gronkowski, Maria Olszewska, filozofia: Th. Cichocki, filologia: Jan Kazimierz Wojczyński, chemik, późniejszy asystent w Instytucie Badawczym Kultury Rolnej w Zurychu. Najwybitniejszym z tego grona był Bronisław Miklaszewski, chemik, późniejszy rektor Szkoły Głównej Handlowej, minister oświaty i senator II Rzeczpospolitej. Miklaszewski ukończył w Zurychu politechnikę z dyplomem inżyniera chemika i uniwersytet z dyplomem doktora filozofii. Pracował przez kilka miesięcy w stacji doświadczalno-rolniczej prof. Graetego w Zurychu. Związany z PPS i Związkiem Zagranicznym Socjalistów Polskich wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie założył ponad 20 towarzystw robotniczych. Później przeniósł się do Lwowa i był asystentem Wydziału Chemicznego Politechniki Lwowskiej. Po dwóch latach zesłania (Wołogda) i pracy na Uralu zerwał całkowicie z działalnością polityczną i oddał się głównie pracy pedagogicznej. Rozbudował Wyższą Szkołę Handlową, późniejszą Szkołę Główną Handlową. Kolegą Miklaszewskiego w ZZSP w Szwajcarii był Adam Piwowar, student geologii u prof. Heima. Pochodził z Dąbrowy Górniczej. Po powrocie do Królestwa został zesłany do Archangielska. Z pomocą przyszedł mu jego dawny profesor z Zurychu. Na prośbę prof. Heima umożliwiono Piwowarowi pracę w miejskim Muzeum Polarnym. W roku 1905 wyruszył na jachcie na Nową Ziemię i tam odkrył wyżynę centralną typu alpejskiego. Nazwał ją na cześć profesora Centralnym Plateau Heima. Pamięć jego badań pozostała na Nowej Ziemi w nazwie Stanowiszcze Leopoldowicza Piwowara.

Podobnie jak Miklaszewski doszedł do godności senatorskich syn B. Li-manowskiego — Zygmunt. Studiował statystykę matematyczną i ubezpieczeniową. W Wyższej Szkole Handlowej uzyskał tytuł profesora.

Wielu jeszcze zasługuje na wspomnienie, ale bardziej szczegółowa praca przekracza ramy tego referatu. Wybrane przykłady pokazują znaczenie uniwersytetu zuryskiego w kształtowaniu polskiej inteligencji. Materiał do tej pory zebrany stanowi tylko źródło badawcze. Zadaniem historyków będzie określenie roli studentów/studentek w życiu politycznym, gospodarczym, społecznym Polski. Socjolodzy mogą rozważać wpływ środowiska zuryskiego na późniejszą etykę działania społecznego tych, którzy później tworzyli i powiększyli przecież inteligencki rząd dusz w II Rzeczpospolitej. Może też w dzisiejszych czasach oddajemy im małą przysługę wyciągając ich z czyśćca zapomnienia.

 

FOTO źródło: WIKIPEDIA:  By Werner Friedli - This image is from the collection of the ETH-Bibliothek and has been published on Wikimedia Commons as part of a cooperation with Wikimedia CH. Corrections and additional information are welcome., CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59866813

BIBLIOGRAFIA

  • Andrzejewski Marek, Die Polen in der Schweiz and die polnisch — schweizerischen Bezie- hungen in den Jahren 1864 — 1945 im Licht der neuesten polnischen Literatur . [in:] Polnische Weststudien, Bd. VII, Poznań 1989.
  • Barycz Henryk: Z dziejów polskich wędrówek naukowych za granicę. Wrocław: Zakład im. Ossolineum 1969.
  • Conzett Verena, Erstrebtes and Erlebtes. Ein Stück Zeitgeschichte. Leipzig - Zürich: Grethlein & Co 1929.
  • Das Frauenstudium an den Schwiezer Hochschulen. Schweizerischer Verband der Akademikerinnen. Rascher & Cie 1928.
  • Daszyński Ignacy, Pamiętniki. Der Schweiz and der Osten Europas, T. 1-2. Warszawa: Książka i Wiedza 1957.
  • Ebenso neu als kühn. 120 Jahre Frauenstudium an der Universität Zürich. Katharina Belser, Bern: eFeF —Verlag 1988 (Verein Feministische Wissenschaft Schweiz).
  • Erb Hans, Geschichte der Studentenschaft an der Universität Zurich 1833 —1936. Zurich: Studentenschaft der Universität Zurich 1937.
  • Hulewicz Jan, Pologne — Suisse. Recueil d’études historiqes. Varsovie—Lwów 1938, s. 117-131.
  • Karbowiak Antoni, Młodzież polska akademicka za granicą 1795 — 1910. Kraków: Nakładem Zjednoczenia Tow. Młodzieży Polskiej za Granicą 1910.
  • Krzywicki Ludwig, Przyg. do druku S. Stempowski T.1: 1859 — 1885. Kraków: Czytelnik 1947.
  • Loth Edward, Die Bedeutung der Zürcher Universität fur den neuenstandenen polnischen Staat. „Neue Zürcher Zeitung”, Jg. 158: 1933, nr 773, B 1. 8.
  • Michta Norbert: Julian Marchlewski .Warszawa: Książka i Wiedza 1984.
  • Neumannn Daniela. Studentinnen aus dem Russichen Reich in der Schweiz (1867 —1914). Die Schweiz and die Osten Europas, Bd 1, 1987.
  • Plaschka Richard Georg, Im übernationalen Beziehungsfeld der Studentenströme. Ein Schritt zur Studiengeschichte Europas. [in:] Wegenetz europäischen Geistes. Wissenschaftszentren and geistige Wechselbeziehungen zwischen Mitte — and Südosteuropa vom Ende des 18. Jahrhunderts bis zum Ersten Weltkrieg. München: R. Oldenburg 1983, s. 13-20.
  • Rohner Hanny, Die ersten 30 Jahre des medizinischen Frauenstudiums an der Universität 1867 — 1897. Diss. med. dent. Zürich: Juris — Verlag 1972. (Zürcher medizingeschichtliche Abhadlungen, nr 89).
  • Rzewuska Marta, Wspomnienia z Zurychu (1914). Wierna służba. Wspomnienia uczestniczek walk o niepodległość 1910 — 1915. Warszawa 1927.
  • Schläpfer Rudolf, Die Ausländerfrage in der Schweiz vor dem Ersten Weltkriegs. Diss. Zürich: Juris 1969.
  • „Schweizerische Zeitschrift für Geschichte” (Zürich—Basel) 38: 1988, nr 4, s. 403-408.
  • Stadler—Labhart Verena: Rosa Luxemburg an der Universitat Zurich 1889 —1897 Zurich: Rohr 1978 (Schriften zur Zürcher Universitäts — and Gelehrtengeschichte, 2).
  • Tomaszewicz Anna, Listy Studentki. „Nowiny” (Warszawa) R. 4: 1879, s. 56, 76, 82.
  • Ziejka Franciszek, Nasza rodzina w Europie. Studia i szkice. Kraków: Universität

Przypisy

[1] Z. Gąsiorowski, Młodzież polska za granicą, „Prawda” 1900, nr 20.

[2] A.Y. Frenkel, Bar Hillel, D. van Halen, Fundations of Set Theory, Amsterdam, 1973, ss. 200.

[3] E. Loth, Die Bedeutung der Zürcher Universität far den neuentstandenen polnischen Staat. „Neue Zürcher Zeitung”, Jg. 158: 1933, nr 773.

Żródło

MATERIAŁY z XXI SESJI STAŁEJ KONFERENCJI MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE, RZYM 23 -26 WRZEŚNIA 1999 r.
RZYM – KRAKÓW 1999

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Anna Buchmann

Anna Buchmann

Muzeum Polskie Rapperswil
Dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswilu

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji

Tej samej instytucji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat

Muzeum Polskie w Rapperwsilu
Schloss Rapperswil
Postfach 1251
CH-8640 Rapperswil
Schweiz

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+41 (0)55 210 18 62

UWAGA

Z Sekretariatem MABPZ
prosimy kontaktować się tylko w kwestiach dotyczących Konferencji.

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Oraz - od 2020 r. dzięki wsparciu Instytutu Polonika
www.polonika.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa
Instytut Polonika